Konrad
stary wyga
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Pon 21:56, 21 Maj 2018 Temat postu: |
|
|
Widzę, że za przykładem Wisły, wszystko zmierza we wspaniałym międzynarodowym kierunku...
Dobrze chyba, że mam w tym roku równie wspaniałe wyniki. Na przyszły rok, jak już wylecę, proponuję żeby powiązać się linami, czasami muszą być długie niestety, na Wiśle miałem stanowiska A3-4 i miało prawie kilometr. Szarpnięcie liną oznaczało będzie, że mam rybę do zmierzenia. Lepsza może być podwójna lina z obrotowymi kołami, karabińczykiem i hakiem. Zaczepiamy podbierak na haku i ciągniemy liną w jedna stronę, podbierak lekko brodząc w wodzie wędruje do kolegi, ten mierzy rybę i ciągnąc linę w druga stronę zwraca nam sitko. Nie trzeba będzie chodzić do siebie.
Tak na poważnie, to zaczęło już nie być zabawne. Zamiast być wygodnie i światowo to niedługo komunikat będzie taki: dostaniecie stanowiska mailem, przyjedźcie, połówcie, pomierzcie sobie nawzajem, wyniki prześlijcie nam mailem, a nagrody prześlemy pocztą. A, zapomniałem, startowe 500zł.
Więcej nie piszę, czym więcej tu piszę tym gorzej łowię
Post został pochwalony 0 razy
|
|